Poradnik

6Paź, 15

Przedsiębiorcy, którzy posługują się komputerowymi systemami finansowo-księgowymi, mogą spodziewać się tzw. e-kontroli. Polega ona na analizie z wykorzystaniem specjalistycznego oprogramowania danych księgowych przekazanych przez kontrolowanego w formie elektronicznej, np. na DVD. Taka metoda weryfikacji rozliczeń pozwala w stosunkowo krótkim czasie – w porównaniu z tradycyjną kontrolą materiałów źródłowych – ocenić poprawność rachunkową wyliczeń, zbadać różnice kursowe, sprawdzić numerację faktur pod kątem ich powtarzalności, porównać sprzedaż z wielkością zakupów, znaleźć powiązania między posiadanymi informacjami itp. Podstawą prowadzenia e-kontroli jest art. 286 § 1 pkt 4 Ordynacji podatkowej. Stanowi on, że kontrolerzy są uprawnieni do żądania udostępniania akt, ksiąg i wszelkiego rodzaju dokumentów związanych z przedmiotem kontroli oraz do sporządzania z nich odpisów, kopii, wyciągów, notatek, wydruków i udokumentowanego pobierania danych w formie elektronicznej.

Przedsiębiorca prowadzący księgi podatkowe przy użyciu programu komputerowego będzie musiał, na żądanie urzędników, wyciągi z ksiąg oraz dokumentów księgowych przekazać zapisane w postaci pliku o określonym formacie i strukturze (xml). Plik ten będzie dostarczany za pomocą środków komunikacji elektronicznej lub na informatycznych nośnikach danych.Nowe rozwiązanie powinno ułatwić pracę wewnętrznym i zewnętrznym audytorom, zmniejszyć uciążliwość kontroli podatkowych, zminimalizować konieczność sporządzania wydruków papierowych. Ministerstwo Finansów nie ukrywa, że narzucając przedsiębiorcom sposób przekazywania danych księgowych, liczy także na wzrost o 7,5% rocznie wpływów z ustaleń uszczupleń podatkowych. Zwiększy się bowiem efektywność i liczba kontroli podatkowych. Dodatkowe wpływy z podatków mają wynieść docelowo około 200-400 mln zł rocznie.

Konsekwencją wprowadzenia wymogu przekazywania danych księgowych w formie jednolitego pliku będzie konieczność dostosowania do tego systemów finansowo-księgowych. Ministerstwo Finansów przekonuje, że nie będzie to wiązało się z dodatkowymi wydatkami, ponieważ odpowiednie modyfikacje powinny być dokonane przez producentów w ramach aktualizacji oprogramowania. Praktyka pokazuje przy tym, że małe i średnie firmy zlecają zazwyczaj prowadzenie księgowości biurom rachunkowym, i nie kupują na własne potrzeby oprogramowania finansowo-księgowego.

Przedsiębiorcy będą mieli czas na przygotowanie się do nowego rozwiązania. Obowiązek stosowania jednolitego pliku kontrolnego wejdzie w życie 1 lipca 2016 r. Przewidziano jednocześnie dłuższy okres przystosowawczy dla małych i średnich przedsiębiorców w rozumieniu ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Przez dwa lata, od 1 lipca 2016 r. do 30 czerwca 2018 r., będą mogli – a nie musieli – przekazywać dane w postaci jednolitego pliku.

Brak komentarzy

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.

Zostaw komentarz

five × five =